Zamknięcie fabryki a naprawa biżuterii

Zamknięcie fabryki a naprawa biżuterii

W naszym kraju jest bardzo duże bezrobocie, ale jak wskazują statystyki bezrobocie z miesiąca na miesiąc się obniża, co jest na plus. Pomimo tego i tak jest na dużym poziomie.

Naprawa biżuterii może okazać się moją przyszłością

naprawa biżuteriiPrzynajmniej we Wrocławiu jest wysokie bezrobocie w porównaniu z innymi województwami. Przynajmniej w zeszłym tygodniu wskaźnik się ten powiększył o około dziesięć procent. To wszystko za sprawą zamknięcia dużej fabryki pod miastem, gdzie ja też tam pracowałam. Ta fabryka działała na rynku przez bardzo długi okres czasu, a teraz ją zamknęli. Jak się okazało fabryka była dość sporo zadłużona i nic nie dało się więcej zrobić. Fabryka wytwarzała między innymi pierścionki, łańcuszki, wisiorki, bransoletki, kolczyki i tak dalej. Przy odprawie każdy z pracowników otrzymał taki niewielki drobiazg z biżuterii, ale pewnie dlatego, że dana partia nie została sprzedana. Ja dostałam dwie obrączki i to złote. W sumie wolałabym dostać większą odprawę niż taki prezent. Te zwolnienia były tak zaplanowane od jakiś dwóch miesięcy. Większość z nas w tym czasie szukała pracy, ale nie wszystkim udało się znaleźć coś tak szybko. Może solidna naprawa biżuterii we Wrocławiu będzie odpowiednia pracą dla mnie, trochę się na tym znam, ale może czas najwyższy znaleźć sobie coś innego w innej branży. W naszej fabryce biżuteria zawierała diamenty, więc była dość ekskluzywna. Szkoda takiej pracy, zwłaszcza, że już dość długo tam pracowałam. Co zrobić, trzeba iść dalej i szukać nowych perspektyw na życie. Póki co mam zasiłek dla bezrobotnych i może w tym czasie uda mi się coś znaleźć, trzeba próbować.

Ponoć na miejscu naszej fabryki ma powstać sieć supermarketów, takie centrum handlowe, tylko z tą różnicą, że będą tak same sklepy spożywcze. Muszę zaznaczyć, że to była tylko filia głównego zakładu.