Wyjazdy do pensjonatów w dzieciństwie

Wyjazdy do pensjonatów w dzieciństwie

Gdy byłam jeszcze dzieckiem zawsze co roku jeździłam z rodzicami i bratem na wspólne wakacje. Pamiętam, że z bratem nigdy nie mogliśmy się doczekać tego kiedy w końcu wyjedziemy.

Wyjazdy z rodziną w piękne miejsca – wspomnienia

willa sudetyTakie nasze wspólne wyjazdy trwały nawet i trzy tygodnie. Rodzice pracowali w szkole także mieli dużo urlopu. I tak naprawdę nie musieliśmy martwić się tym, że zaraz któremuś z nich skończy się urlop. W sumie miało to swoje minusy gdy byliśmy już w wieku dojrzewania i chcieliśmy chociaż czasem mieć trochę wolności. Jednak gdy byliśmy mali było to naprawdę świetne. Kiedyś pojechaliśmy do kudowa zdroju, gdzie tata miał rodzinę. W kudowie z tego co pamiętam było naprawdę pięknie. I dziwne było to, że nie mieszkaliśmy wtedy u rodziny taty. Tata znał dobrze pensjonaty w tej miejscowości i wybrał dla nas najlepszy. Taki, w którym był duży plac zabaw i były nawet apartamenty a tyle lat wstecz to był naprawdę wyjątek. W sumie noclegi tam wspominam bardzo dobrze. Pamiętam, że rano schodziliśmy do pięknej restauracji na śniadanie. A potem zawsze mieliśmy już coś zaplanowane. I albo zwiedzaliśmy jakieś ciekawe miejsca, albo tata znajdował świetne miejsca do zabawy. Później wracaliśmy dopiero na obiad. A po obiedzie szliśmy do cioci i do wujka, a tam z bratem bawiliśmy się z kuzynami. W sumie z tego co pamiętam były to naprawdę wyjątkowe wakacje. Były to wakacje pełne śmiechu i zabawy. W sumie w następnym roku nie było już tak fajnie. Pamiętam, że pojechaliśmy nad morze i mieliśmy bardzo kiepską pogodę gdyż praktycznie cały czas padało.

Marzę o tym by w przyszłości zabrać tam również swoje dzieci. Myślę, że miałyby równie piękne wspomnienia z tego właśnie miejsca. Zresztą dawno tam nie byłam jestem ciekawa czy Kudowa Zdrój wygląda tak samo jak przed laty.

Więcej informacji na http://www.willa-sudety.pl