Szyję przytulanki dla dzieci

Szyję przytulanki dla dzieci

 

Przytulanki, pluszaki, misie to coś, co musi mieć każde dziecko. Jak byłam mała to sama zawsze spałam z misiem, który dostałam na chrzciny od mojej chrzestnej. Był to mały, pluszowy, brązowy miś, do którego idealnie można było się przytulić. Przytulanki mi się zawsze podobały i często, je kupowałam dzieciakom z mojej rodziny. Wiele z nich jednak było mało ciekawych, stale te same wzory.

Przytulanki muszą być oryginalne

http://silveradoshop.com/kocyki-minky-poduszki-i-przytulanki-dla-dzieci-c-5.htmlJako że umiałam trochę szyć to zabrałam się za próby szycia przytulanek. Początkowo wykorzystywałam do tego stare ubrania i skrawki materiałów, żeby zobaczyć jak to szycie będzie mi szło. W końcu to trochę inaczej wygląda niż uszycie prostej poduszki. Do tego trzeba też zadbać o wypełnienie, wygląd misia, czyli jego oczka, nosek, łapki. Rozglądałam się po hurtowniach, żeby znaleźć to czego mi trzeba. Na razie jeszcze nie myślałam o tym, żeby coś sprzedawać, tylko żeby mieć oryginalne prezenty dla moich dzieci, i dzieci znajomych. Pomysł jednak chwycił i moje przytulanki zaczęły cieszyć się powodzeniem. Zamawiali je u mnie znajomi znajomych, którzy widzieli u kogoś moje maskotki. Moja produkcja zaczęła być seryjna i na większą skalę. Z czasem zaczęłam też dostarczać moje maskotki do sklepu internetowego, dzięki czemu mogłam liczyć na większe zyski. Było też więcej pracy, ale to mi nie przeszkadzało. Miałam teraz więcej zleceń, a moje maskotki stały się rozpoznawalne. Dla mnie to też lepiej, bo sama nie musiałam zakładać sklepu internetowego, tylko wysyłałam produkty i dostawałam zapłatę.

Staram się, żeby moje przytulanki były zawsze ciekawe i oryginalne, ale też żeby dzieciaki były z nich zadowolone. Muszą być kolorowe, puchate i przyjemne w dotyku. Rodzice też je cenią.

Zobacz na http://silveradoshop.com