Pracuję w kantorze walutowym

Pracuję w kantorze walutowym

Zaraz po szkole zaczęłam szukać pracy. Nie było wcale tak łatwo. Byłam jednak wytrwała i uśmiechnęło się do mnie szczęście. Znalazłam dobrze płatną pracę w kantorze a na dzień dzisiejszy sama go obsługuję, ponieważ zdobyłam już niezbędne doświadczenie.

Do mojego kantoru walutowego przychodzą stali klienci

kantor walutowy WarszawaUwielbiam swoją pracę i mogłabym tam siedzieć całymi dniami. Ten kantor walutowy Warszawa jest usytuowany w idealnym miejscu, gdzie bardzo często przychodzą klienci. Wielu z nich już bardzo dobrze znam i często ucinamy sobie krótkie pogawędki. Czas dzięki temu upływa w przyjemnej atmosferze a ja nigdy się nie nudzę. Czasami kantor walutowy Warszawa odwiedza właściciel, ale pojawia się sporadycznie. Ma jeszcze kilka innych punktów w mieście i często też przebywa za granicą. Ufa mi całkowicie, ponieważ wie, że świetnie sobie radzę i nie musi się o nic martwić. Jeżeli chodzi o kantor walutowy Warszawa to posiadam pełną i niezbędną wiedzę, by móc pracować w takim miejscu. Właściciel dał mi ogromną szansę, ponieważ przyjął mnie do pracy bez żadnego doświadczenia. Byłam młoda, świeżo po szkole i jeszcze nigdzie nie pracowałam. Sporo czasu oraz pieniędzy zainwestował w mój rozwój ale jak to ciągle powtarza, opłaciło się. Jestem jego najlepszą pracownicą i dlatego zarabiam najwięcej. Mogę sobie dzięki temu pozwolić na wiele. Zawsze jak trzeba zostać dłużej w pracy to chętnie się zgadzam. Mogłabym nawet pracować w niedzielę, ale kantor walutowy Warszawa jest wtedy nieczynny. Szef mówi, że trzeba odpocząć.

Do kantoru przychodzi często pani Zosia, która mieszka na przeciwko. Jej syn przywozi jej pieniądze za pracę za granicą i do mnie przychodzi je wymieniać. Mówi, że lubi do mnie przychodzić bo zawsze jestem miła i uśmiechnięta.