Praca w firmie projektującej kuchnie

Praca w firmie projektującej kuchnie

Architektura wnętrz nie była nigdy łatwym kierunkiem do studiowania. Mimo to postanowiłem wybrać się właśnie tam ? nie dlatego, że lubiłem wyzwania, czy chciałem dużo zarabiać. Po prostu wydawało mi się, że to właśnie jest to, co chciałbym w życiu robić.

Kuchnie na najwyższym poziomie

kuchnieNie było lekko, ale koniec końców udało mi się ukończyć jedną z najbardziej wymagających uczelni w całym Trójmieście. Od razu wiedziałem, gdzie chcę pracować. Wysłałem swoje cv i list motywacyjny do firmy atlas tłumacząc bardzo dokładnie i szczegółowo, dlaczego zatrudnienie mnie sprawi, że firma zyska w perspektywie czasu grube miliony. Okazało się, że było to niepotrzebne ? z chęcią zaprosili mnie na rozmowę kwalifikacyjną dziwiąc mi się, że chciało mi się pisać list motywacyjny. Od razu odpytali mnie z wiedzy teoretycznej na temat tego, co wiem o projektowaniu kuchni. Oczywiście miałem to wszystko w małym palcu ? odpowiadałem bez wahania i jakiegokolwiek zastanowienia. Było to u mnie niemalże automatyczne. Stwierdzili, że nie ma sensu kontynuować tej rozmowy ? zobaczą czy się nadaję, gdy przepracuję u nich jeden dzień. Byłem bardzo podekscytowany. Wiedziałem, że atlas to dość wymagająca firma, co przekładało się na to, że ich kuchnie stały na najwyższym poziomie. Wstałem wcześnie rano i wypoczęty poszedłem na pierwszy dzień mojej nowej pracy. Pierwszym zadaniem, które miałem wykonać pod okiem bardziej doświadczonego pracownika, był projekt nowoczesnej kuchni na małej powierzchni. Nie dostałem na to zbyt wiele czasu, ale udało mi się zrobić to tak, bym był zadowolony. Mój opiekun również stwierdził, że się nadaję.

Wkrótce miałem masowo projektować kuchnie dla wszystkich chętnych z Gdańska i Gdyni, oraz wszystkich okolicznych miasteczek, miast oraz wsi. Byłem w siódmym niebie ? nie tylko ukończyłem bardzo trudne i wymagające studia, ale i od razu dostałem pracę marzeń.

Więcej na Kuchniemarzen.com.pl