Nadzór nad odśnieżaniem w urzędzie

Nadzór nad odśnieżaniem w urzędzie

Nie było łatwo dostać tę pracę, ale dzięki pomocy znajomego i doświadczeniu dostałem się na to stanowisko. Pracuję w urzędzie w Rzeszowie i nadzoruję pracą ludzi, którzy wykonują odśnieżanie na terenie całego miasta. Każdego roku zanim zacznie się zima wybieram pracowników, którzy będą odpowiadali za odśnieżanie ulic i chodników.

Gdy ulice są nieodśnieżane robi się niebezpiecznie

odsnieżanieW okresie zimowym potrzebna jest niejedna koparka, dlatego współpracujemy z firmą, która nam wypożycza pojazdy. Świadczą oni również usługi koparką i czasami z nich nasz urząd korzysta. W okresie zimowym jednak, kiedy w grę wchodzi odśnieżanie to angażujemy własnych pracowników. Są oni dyspozycyjni przez dwadzieścia cztery godziny i miasto zawsze jest przygotowane nawet na ostrą zimę. Od kiedy piastuję to stanowisko, to dokładne odśnieżanie w Rzeszowie zawsze było wykonane we właściwym czasie a tuż przy pierwszych opadach śniegu na ulicy pojawiała się koparka, którą obsługiwał nasz pracownik. Jestem dobrym pracownikiem i bardzo szybko zostałem doceniony. Mam mnóstwo pomysłów, które bardzo często spotykają się z ogromnym uznaniem u mojego przełożonego. W tym roku przygotowałem pracę dla kilkuset osób. Zaplanowałem odśnieżanie w całym Rzeszowie i podpisałem kontrakt z firmą, która świadczy usługi koparką. Dzięki temu będzie dostępna dla nas każda koparka, która posłuży nam do pracy. Odśnieżanie wykonujemy co roku i za każdym razem wszystko jest szczegółowo planowane. Przygotowuję również raporty i jestem ze wszystkiego rozliczany.

Pracownicy czasami proszą mnie o zmiany w grafiku na odśnieżanie jeżeli mają jakieś plany i wtedy staram się wszystko zmienić w taki sposób, aby każdy był zadowolony. Na początku listopada grafik jest już całkowicie zaakceptowany i żadne zmiany nie są nanoszone. Dzięki temu działamy prężnie.