Moje biuro tłumaczeń

Moje biuro tłumaczeń

Bardzo lubię pracę jako tłumaczka. I chociaż jestem współwłaścicielką biura tłumaczeń to i tak zajmuję się też obsługą naszych klientów. Chcę by biuro ciągle się rozwijało i przyciągało nowych klientów jakością swoich usług. Dbam o to by w naszej firmie pracowały wyłącznie osoby wysoko wykwalifikowane, które oprócz świetnej znajomości języka, wykazują się też dużą kreatywnością.

Rosyjski jest bardzo popularnym językiem

biuro tłumaczeń rosyjskiW moim biurze tłumaczeń oferujemy tłumaczenia bardzo wielu języków. Staramy się ciągle dostosować nasze usługi do potrzeb rynku. Przykładowo, ostatnio bardzo popularnym i często tłumaczonym językiem jest rosyjski. Niestety jeżeli chodzi o moje biuro tłumaczeń rosyjski nie był językiem, którym się w nim zajmowaliśmy. Jednak wraz z rozwojem rynku, również tego pracy razem z pracownikami doszliśmy do wniosku, że trzeba to zmienić. Oprócz języka rosyjskiego chcieliśmy też znaleźć tłumacza języka ukraińskiego, który również jest obecnie bardzo przydatny. Jak zawsze, do rekrutacji podeszłam bardzo solidnie. Każde nadesłane CV i list motywacyjny przejrzałam bardzo dokładnie i wyselekcjonowałam pięciu najlepszych kandydatów, zarówno tych, którzy posługują się językiem rosyjskim, jak i ukraińskim. Rozmowy kwalifikacyjne nigdy nie są łatwe, również dla tych, którzy je przeprowadzają. Zajmują one dużo czasu, a poza tym czuje się (przynajmniej ja) dużą odpowiedzialność decydując o tym, kogo powinno się zatrudnić.

Na cale szczęście udało mi się zatrudnić cztery naprawdę utalentowane osoby, ze świetną znajomością języka i ciekawym doświadczeniem. Są to osoby bardzo kontaktowe i pracowite, więc w pracy idzie im bardzo dobrze i mam nadzieję, że im również się u nas podoba. Cieszę się, że biuro tłumaczeń ciągle się rozwija i podąża za trendami na rynku.