Marzy mi się dom z bali

Marzy mi się dom z bali

Własny duży dom to było moje marzenie z czasów dzieciństwa, spędzonego w malutkim mieszkanku na sporym blokowisku. Dopiero po wielu latach mogłam zacząć myśleć o przeprowadzce do czegoś własnego, dlatego postanowiłam, że jeśli mam się wyprowadzić, to od razu do własnego domu. Takiego z drewna.

Skąd pomysł na dom z bali?

nowe domy drewniane z baliJako dziecko często jeździłam z rodzicami w góry i miałam sporo okazji, żeby zobaczyć na żywo tradycyjne drewniane domy. Dla dziecka z betonowego miasta to naprawdę było coś! Spodobało mi się bardzo pociemniałe ze starości drewno, urocze drewniane okiennice, kwiatki w skrzynkach i bogate wzory na budynkach, inny na każdym z nich. Wtedy postanowiłam, że też taki chcę i teraz stać mnie na realizację tego marzenia. Właśnie podpisałam umowę z firmą, która ten dom dla mnie zbuduje i z drugą, która zajmie się wylaniem fundamentów pod cały budynek. Ponieważ dzięki współczesnej technologii i dokładności produkcji nowe domy drewniane z bali stawia się w ciągu kilku tygodni, to w ciągu najbliższych trzech, czterech miesięcy będę mogła zamieszkać w wymarzonym domu z bali. Najpierw muszę poczekać na przygotowanie materiałów i swoją kolej, ale będzie warto. Moja firma zajmie się wykończeniem domu pod klucz, dlatego mnie zostanie właściwie tylko wstawienie mebli i tyle, można mieszkać. Wybrałam sobie taki uroczy projekt domu i nie mogę się doczekać, aż zostanie zrealizowany. Będą ozdobne okiennice z wyciętym wzorem, będą skrzynki na kwiaty i dużo zieleni dookoła. Na razie jednak ogródek to plan na odleglejszą przyszłość.

Wiem już, jakie otoczenie będzie mieć mój dom z bali. Dużo zieleni, altanka w ogrodzie i własny grill to kolejne rzeczy, które chciałabym mieć. Planuję posadzenie paru drzew i krzewów oraz wysianie kwiatów, żeby przed moim drewnianym domem było ładnie i kolorowo.

Zapisz

Zapisz