Bramy i ogrodzenia a moja nowa praca

Bramy i ogrodzenia a moja nowa praca

Szukałam ostatnio pracy na wakacje, ale takiej, w której nie musiałabym wyrabiać sobie książeczki sanepidu. Odpada więc cała branża spożywcza, w której chyba najłatwiej o pracę – co chwilę mijam wywieszone kartki, że potrzebują sprzedawcy w mięsnym albo kogoś do sprzedaży lodów.

Nowe doświadczenia dały mi bramy i ogrodzenia

ogrodzeniaNiestety, nawet nie mogę być kasjerką w supermarkecie, bo tam też wymagają tej książeczki. Czyli na najpopularniejsze oferty nie mam co liczyć. Ale to nic, bo ostatnio zainteresowało mnie kowalstwo. Wcześniej nawet nie wiedziałam, że przy pomocy kawałka metalu można robić tak niesamowite rzeczy. Choć jest mało ofert dla kowali, bo to niecodzienny zawód i raczej szukają kogoś z długim doświadczeniem, to czasami wykuwam różne ozdoby i sprzedaję je potem w internecie. Zawsze to jakiś dodatkowy zarobek.
Chciałam zatrudnić się w sklepie oferującym usługi ślusarskie, ale pracodawca chyba nie bardzo wierzył w moje kompetencje. Choć ja nie wiem, co może być trudnego w dorobieniu komuś klucza czy wymienieniu zamka w drzwiach. Cóż – jego strata. Ostatecznie znalazłam zatrudnienie jako ekspedientka w sklepie oferującym różne materiały budowlane, a także wytrzymałe bramy i ogrodzenia – Kraków. Wcześniej nie wiedziałam nawet, że przyjmują kobiety do takiej pracy, ale byłam pozytywnie zaskoczona.
Praca nie jest trudna ani uciążliwa, po prostu wymaga znajomości tematu, więc znaczną część wolnego czasu poświęcam teraz też na czytanie o materiałach budowlanych, żeby móc jak najlepiej doradzać klientom. Przynajmniej zdobywam nową wiedzę – cieszy mnie to. Kraków chyba znacznie się rozbudowuje, ponieważ do naszego sklepu przyjeżdża mnóstwo klientów.
Najczęściej budują swoje własne domy, takie jednorodzinne. Wcale nie rzadko przyjeżdża też ktoś z hurtowym zamówieniem. Cieszę się wtedy, bo im więcej sprzedam, tym wyższa będzie premia od szefa.

Zdążyłam już polubić naszą pracę i przyzwyczaić się do tej rzeczywistości. Cała rodzina się dziwi, że podoba mi się w takim miejscu, ale nie będę zmieniała pracy tylko dlatego, że to bardziej męska branża.