Architekt drogowy i projekt organizacji ruchu

Architekt drogowy i projekt organizacji ruchu

Mam nadzieje, że większość z was zdaje sobie sprawę jak ciężka jest praca architekta. Nie należy ona do lekkich. I nie chodzi mi tu o takiego architekta, który wykonywał by jakieś prace fizyczne, ale chodzi mi raczej o pracę umysłową. Wiele badań potwierdza, że praca umysłowa jest bardziej wyczerpująca od pracy fizycznej, do tego stres robi swoje.

Projekt organizacji ruchu – mój ostatni projekt

projekt organizacji ruchuWiem to z własnego doświadczenia. Jestem architektem od ponad dziesięciu lat i prowadzę swój mały biznes w Krakowie. Wiem, że teraz ciężko jest utrzymać się na rynku, zwłaszcza w dobie tak ogromnej konkurencji na rynku. Trzeba się pilnować by konkurencja nas nie prześcignęła. Muszę przyjmować każdy projekt, choć nie mam zbyt dużo pracowników. Oprócz mnie jest jeszcze w mojej firmie dwóch pozostałych projektantów. Na szczęście są oni obydwoje z Krakowa, więc nie robią mi żadnych problemów jeśli muszą zostać po godzinach. Oczywiście wynagradzam im pracę w nadgodzinach. Naszym ostatnim projektem był projekt organizacji ruchu. Było to dość wyjątkowy projekt. Raczej nie polegał on na tworzeniu czegoś z danych materiałów i surowców, ale raczej polegał na zaplanowaniu czegoś. Tym moja firma też się zajmuje, to tak zwana logistyka. Obecnie mój zespół i ja pracujemy nad innym projektem. Jest to projekt drogi za miastem. Jakieś dwadzieścia kilometrów za Krakowem. Projekt ma dotyczyć objazdu dla dużych samochodów ciężarowych, tak by nie przejeżdżały przez pobliskie wsie.

Projekt jest dość spory. Poza tym dostaliśmy też zlecenie na projekt chodnika w mieście, ale z tym nie będzie aż tyle pracy, co przy tym drugim projekcie. Wszyscy musimy się skupić na swojej pracy. Nic nas nie może rozpraszać. Swoje osobiste sprawy musimy odłożyć na później, trzeba się skupić na pracy. Pracy jest dużo.

Jeśli potrzebujesz projekt organizacji ruchu to zajrzyj na:  http://techmainz.pl