Aktywne wolne chwile i trwałe siłownie plenerowe

Aktywne wolne chwile i trwałe siłownie plenerowe

Każdy z nas lubi mieć czas wolny tylko dla siebie. Ja również uwielbiam go mieć. Ale przy dwójce dzieci to bardzo trudne, by móc znaleźć parę chwil dla siebie. Niektórzy nie mając dzieci maja problem z złapaniem chwili oddechu.

Trwałe siłownie plenerowe są super

siłownie pleneroweAle to ich wina, gdyż za dużo czasu poświęcają się pracy. Jednak ja znalazłam sposób by móc znaleźć taką jedną wolna chwilę dla siebie. Idę wtedy z moimi dziećmi na plac zabaw. One się bawią i są bardzo zadowolone, a ja mogę sobie posiedzieć na ławce i odpocząć. Mogę nadrobić bardzo wiele spraw, to znaczy poczytać książkę, na którą nie mam czasu. Mogę porozmawiać z przyjaciółką przez telefon, albo zaprosić ją do parku. Albo też mogę posiedzieć sobie i nic nie robić. To takie miłe uczucie. Obok placu jest siłownia, ale nie taka w budynku, tylko na zewnątrz. Wiem, że trwałe siłownie plenerowe są super, ale ja na coś takiego nie mam już siły. Wolę sobie posiedzieć i odpocząć niż się męczyć bez potrzeby. Wystarczy, że za dzieciakami biegam. Wiem, że w naszym mieście jest taki jeden producent sprzętu siłowego. Ma on dość spore przedsiębiorstwo i wytwarza nawet sprzęt do użytku domowego. Ale mnie na niego nie stać. Szkoda mi nawet wydawać na coś takiego. Jak będę chciała to sobie pójdę pobiegać do lasu, czy parku. Nie wiem czemu, ale zawsze stawiają te siłownie obok placów zabaw dla dzieci. W mieście mamy trzy place zabaw i tyle samo jest siłowni, że też ludzie chcą chodzić na siłownie zewnętrzne. Ja bym się chyba wstydziła na coś takiego chodzić.

Przechodnie będą się gapić na ciebie, co gorsza jakieś dzieciak cię nakręcą i potem puszczą filmik w internecie. Po co to komu.Ale można chociaż sobie popatrzeć na przystojniaków, którzy akurat sobie ćwiczą i zastanawiać się dlaczego mąż nie chce chodzić na siłownie.